Dorastanie, rzecz niełatwa - recenzja książki Pustynny Książe: Księga I




Fantastyka jako gatunek umożliwia nam, czytelnikom, przeniesienie się, choć na chwilę, do świata innego niż nasz - nierzeczywistego. W nim wszystko jest możliwe, czemu więc nie ruszyć za bohaterami w wir akcji, przygody i niesamowitych przeżyć? Z mieczem w dłoni stawić opór ucieleśnieniu zła, w wygodnej parze butów wędrować po nieznanych krainach albo z obezwładniającym strachem w sercu ukrywać się w runicznych kręgach, mając nadzieję, że przeżyjemy noc i ujrzymy wschodzące słońce jeszcze raz... Chwila... To dość mroczna perspektywa.



Ruszanie do przegranej walki nie uczyni cię odważnym. - Peter V. Brett, Malowany człowiek: Księga I



Świat stworzony przez Petera V. Bretta nie należy do przyjaznych. Człowiek został w nim brutalnie sprowadzony do roli zwierzyny łownej, w ciągu dnia próbując wieść normalne życie, w nocy zaś chowając się za magicznymi barierami runicznymi, stanowiącymi jedyny rodzaj obrony przed nadciągającymi z Otchłani demonami. Z każdym zachodem słońca i gęstą mgłą przysłaniającą światło dnia rozpoczyna się rzeź, krwawa uczta i opętańczy taniec śmierci. Zabicie demona jest osiągnięciem graniczącym z cudem, gdyż żadna ludzka broń nie jest wystarczająco skuteczna. Nadzieja na wygranie tej wojny maleje, walka zdaje się z góry przegrana. Takie są założenia fantastyki według Bretta - ponurej, mrocznej, tłamszącej. Na tym oparty został Cykl Demoniczny (Malowany Człowiek, Pustynna Włócznia, Wojna w blasku dnia, Tron z czaszek i Otchłań), seria książek, dzięki którym autor ten zdobył światowe uznanie, w pełni zasłużenie.


Trzeba przyznać, że snuta przez Bretta wizja świata fantastycznego jest jednocześnie fascynująca i przerażająca. Skonstruowany jest on w sposób szczegółowy i bardzo obrazowy, wyobraźnia podczas jego poznawania pracuje na najwyższych obrotach, a to dlatego, że ma do dyspozycji bardzo konkretny materiał źródłowy. Poznawanie go jest satysfakcjonujące, odczucia ludzi w nim żyjących są namacalne, zarówno strach, jak i odwaga, buzująca adrenalina, chęć poświęcenia i w końcu triumfalna radość z ogromną satysfakcją, kiedy odkryty został sposób na walkę z demonami. Jest to moment przełomowy, mający ogromny wpływ na cały Cykl Demoniczny oraz niemniejszy na Cykl Zmroku, którego księga pierwsza (Pustynny Książe: Księga I) ukazała się nakładem Fabryki Słów we wrześniu tego roku.


Odkrycie run wojennych postawiło ludzi w zupełnie nowej pozycji, dzięki ich wykorzystaniu byli w stanie nie tylko bronić się przed demonami, ale również wyrządzać im krzywdę lub nawet zabić. Poprowadzeni do walki przez Malowanego Człowieka, czyli jednego z trzech głównych bohaterów Cyklu Demonicznego, wydali wojnę Otchłani i co więcej, wygrali ją. Jednak od tego wydarzenia minęło piętnaście lat.

Nowy świat stał się miejscem względnie bezpiecznym, a ludzie prawie zapomnieli, czym jest prawdziwy strach przed Nocą.

- fragment opisu książki Pustynny Książę: Księga I, Peter V. Brett




Czy jednak możliwe jest zapomnienie horroru, który pozostawił po sobie tyle blizn? Starym bohaterom przyjdzie żyć w nowym świecie, jednak wspomnieniami będą wciąż powracać a wraz z nimi lęk przed ponownym nadejściem nocy demonów. Ich dzieci zmuszone będą sprostać wymaganiom rodziców, a także brutalnej rzeczywistości, z którą nigdy wcześniej nie mieli do czynienia.


Wspomniani starzy bohaterowie są oczywiście głównymi postaciami Cyklu Demonicznego, to z ich perspektywy poznawaliśmy historię wojny z demonami Otchłani. W nowej książce Bretta przechodzą jednak na plan dalszy, mając znacznie mniejszy wpływ na przebieg akcji. To ich dzieci - Olive (córka Leeshy) i Darin (syn Arlena) oprowadzą nas po zupełnie nowej historii. Tutaj dochodzi do drobnej, ale bardzo znaczącej zmiany pomiędzy dwoma cyklami, mianowicie zmiany narracji. Dzięki narracji pierwszoosobowej jesteśmy w stanie już nie tylko obserwować poczynania naszych bohaterów, ale również poznawać ich myśli, a te, rzecz jasna, szerzej przedstawiają charakter postaci. Jest to ważna zamiana również z innego powodu. Arlen, Leesha i Rojer po raz pierwszy poznawało się jako dzieci, podobnie jak Olive i Darina. W obu przypadkach czytelnik jest świadkiem rozwoju człowieka, jego dorastania, kształtowania poglądów, umysłu i charakteru. Perspektywa pierwszej osoby dużo lepiej sprawdza się przy pełniejszym rozpisaniu postaci i przywołanego wyżej rozwoju wewnętrznego, oprócz solidnej porcji fantastyki otrzymujemy tu dramaty ciężkiego dorastania młodych ludzi. O tym w największej mierze traktuje pierwsza księga Pustynnego Księcia, tak zaczyna się nowy Cykl Zmroku.


Malowany Człowiek pochłonął mnie całkowicie, niedawno powróciłem do książki i audiobooka i twórczość Petera V. Bretta nie traci na swojej wartości nawet dziś, po trzynastu latach od ukazania się pierwszego polskiego wydania. Cała seria znajduje się w gronie moich ulubionych powieści z gatunku fantastyki i jestem zadowolony z powrotu świata, który tak bardzo przypadł mi do gustu. Obok mnie znajduje się specjalne wydanie Pustynnego Księcia: Księgi I w twardej oprawie, którą zobaczyć można na zdjęciu powyżej. Wypada uwzględnić tutaj mój zachwyt niniejszym wydaniem, świetnymi grafikami na okładce i w środku, stanowiącymi świetne uzupełnienie, a także stylowym grzbietem, który na półce będzie tworzył pokazowe zestawienie, kiedy już pojawią się następne tomy. Sam Pustynny Książe, pod względem treści jest natomiast obiecującym początkiem, który pozytywnie nastraja na kontynuację.




Jarek Kowalewski


Pustynny Książę: Księga I

Tom pierwszy Cyklu Zmroku

Peter V. Brett

Tłumacz: Marcin Mortka

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Data wydania: 29.09.2021 r.

Tytuł oryginalny: The Desert Prince

Data premiery: 03.08.2021 r.

Kategoria: Fantastyka